Spółka Levante

maj 29, 2007 - autor: biznes2007

W ciągu ponad czterdziestu lat działalności spółka Levante, niewielka firma rodzinna zajmująca się produkcją skarpet i rajstop damskich, stała się wielką spółką akcyjną. Dziś Levante jest liderem w wielu segmentach rynku, na którym działa. Zdolność produkcyjna firmy, która sprzedaje swoje produkty na wszystkich kontynentach, wynosi ponad 300 tys. sztuk artykułów dziennie. Spółka dysponuje wieloma kanałami dystrybucji. Aby jak najskuteczniej dostosowywać swoje umiejętności oraz tradycje produkcyjne do zmiennych zapotrzebowań rynku, zróżnicowała swój asortyment, wszystkie działania realizuje pod nasłem „marketing oriented”.
Obecnie produkcja odbywa się w dwóch zakładach (o powierzchni około 100 tys. m kw.) w Castel Goffredo (prowincja Mantui), w centrum okręgu o tej samej nazwie, słynącego z produkcji rajstop i skarpet dla kobiet.

Geniusz szachów

maj 29, 2007 - autor: biznes2007

Prawdopodobnie słyszałeś o Bobbym Fischerze; ale był jeszcze inny wielki Amerykanin – geniusz szachowy – Paul Morphy. Urodził się w Nowym Orleanie w 1837 roku. Kiedy miał dwadzieścia lat, został powszechnie uznany za najlepszego szachowego gracza w Ameryce. Ponieważ jednak najlepsi szachiści świata mieszkali w Europie, w 1858 Morphy udał się w podróż transoceaniczną, aby się z nimi zmierzyć.
Co się działo w trakcie tych pojedynków, trudno pojąć – można to tylko podziwiać. Morphy nie tylko wygrywał partie, on niemiłosiernie pognębił swoich rywali! Jak mógł się stać takim dobrym graczem, jeżeli podówczas całe poważne życie szachowe toczyło się tylko w Europie? W każdym razie dzięki swoim wyczynom Morphy został okrzyknięty największym naturalnym talentem szachowym w historii szachów.
Kiedy w 1859 roku Morphy wrócił do Ameryki, został (dosłownie!) ogłoszony bohaterem narodowym. Był pierwszym Amerykaninem, który pokonał Europejczyków w grze, w której od wieków byli mistrzami! Ale Morphy nie chciał poświęcić życia tylko szachom. Po odniesieniu tak wielkich sukcesów porzucił szachy i wrócił do Nowego Orleanu. W krótkim czasie pojawiły się u niego objawy manii prześladowczej. Nigdy się nie ożenił i żył pod opieką swojej siostry i matki. Zmarł, ukończywszy 51 lat, ale jego krótka i błyskotliwa kariera szachowa była tak wspaniała, że do dziś jest wspominany jako jeden z największych geniuszy szachów.

Zmniejszanie wydatków – łatwiejsze niż zwięk­szanie efektów

maj 28, 2007 - autor: biznes2007

Nowa strategia wymaga ukształtowania nowych cech konkurencyjności sieci oraz zmiany dotychczasowych sposobów jej kontaktowania się z klien­tami. Strategie marketingowe będą musiały w sposób kreatywny połączyć pozornie sprzeczne zasady globalizacji oraz indywidualizacji modelu rozwo­ju. Niestety wiele sieci nastawia się głównie w swej strategii na konkurowa­nie przez cenę. Zmniejszanie wydatków jest bowiem łatwiejsze niż zwięk­szanie efektów.
W budowaniu marketingowych strategii przyszłości podstawowe znacze­nie będzie miała jednak innowacyjność danej sieci, pozwalająca przekształcić „przywództwo intelektualne” w „przywództwo rynkowe”, tak jak to okre­ślają Hamel i Prahalad. W kontekście strategii dużych sieci handlowych autorzy ci cytują przykład amerykańskiej sieci Wal-Mart, która w wielu mia­stach swego kraju wyprzedziła konkurentów, zajmując jako pierwsza okre­ślone lokalizacje i wykluczając w ten sposób wejście innych. Strategia ta oka­zała się szczególnie skuteczna w miastach średniej wielkości, gdzie na rynku jest miejsce tylko dla jednej sieci. Strategię tę próbuje stosować w niektórych polskich miastach sieć Real. Umiejętność konkurowania o przyszłość w przy­padku dużych sieci handlowych przejawia się także między innymi w zajmo­waniu kluczowych lokalizacji na wybranych rynkach o największym poten­cjale wzrostu. Stąd też konkurencja o najlepsze lokalizacje na nowych rynkach nabiera na świecie coraz większej brutalności. Mimo oczywistych korzyści płynących z bycia liderem w swojej formule dystrybucji, dyrekcje wielu sie­ci uważają, że lepiej być szybkim naśladowcą niż pionierem. Zasada ta jest jesz­cze dość powszechnie stosowana w grupie największych międzynarodowych sieci handlowych i przez sieci handlowe. Wiele dyrekcji sieci wyznaje pogląd, iż lepiej jest pozwolić swym konkurentom popełnić pewne błędy przy wej­ściu na nowy rynek, niż popełniać je samemu. W ocenie Hamela i Prahalada, celem najbardziej innowacyjnych sieci jest „wyprzedzenie konkurentów w sfe­rze myślenia i wyobrażania sobie przyszłości”.

jubileusz hurtowni

maj 28, 2007 - autor: biznes2007

W tym roku hurtownia Omix obchodzi 15-lecie swojego istnienia na polskim rynku. Dzięki współpracy z najlepszymi producentami krajowymi i zagranicznymi ofe­ruje szeroki asortyment bielizny damskiej, męskiej i dziecięcej, rajstopy, skarpety, piża­my, koszulki – w sumie ponad 3000 artykułów! Na spotkanie jubileuszowe Omix’u w dniu 4 czerwca, zostali zaproszeni, jak to określili gospodarze spotkania – „najlepsi z najlepszych”. Wśród gości znaleź­li się więc właściciele sklepów i salonów z bielizną ze Szczecina i okolic, którzy cenią dynamiczną współpracę i bezpośredni kontakt ze swoim szczecińskim dostawcą. Spotkanie odbyto się w nietypowej scenerii, gdyż restauracja znajdowała się na bar­ce przycumowanej do Wałów Chrobrego, skąd było widać masywne mury Zam­ku Książąt Pomorskich.

GLUMANN Beach & Body świętuje 5O-lecie!

maj 27, 2007 - autor: biznes2007

Założenie tej renomowanej rodzinnej firmy odbyło się przed półwieczem. W roku 1956 Johannes, Charlotte i Wolfram Glumann otworzyli w Darmstadzie atelier robiące krawieckie poprawki i wykończenia dla sklepu z gorseciarstwem, bielizną nocną i kostiumami kąpielowymi.
Dziadkowie aktualnego dyrektora przedsiębiorstwa, a po nich jego ojciec Wol­fram Glumann rozwijali swoją wyjątkową fachowość w kroju i szyciu bielizny, która do dziś stanowi o renomie marki.
Mark Glumann, będący przedstawicielem trzeciego pokolenia, potrafił dać marce nowe impulsy, zachowując równocześnie filozofię założycieli firmy. Przywiązuje ona szczególną wagę do doskonałości wykończenia i perfekcji cię­cia, oraz przyjaznej obsługi.

Uwaga na wpadki

maj 26, 2007 - autor: biznes2007

Rozmowa z klientką nie należy zawsze to tych najłatwiejszy i może zdarzyć się, że natkniemy się na sytuacje, które mo< utrudnić akt sprzedaży. Próbujcie zatem unikać pięć najczęściej powtarzanych błędów:

Jeżeli dojdzie do różnicy zdań z waszą klientką staraji się nie sprzeciwiać jej otwarcie i unikać jakiegokolwi rodzaju zaangażowanej dyskusji. Pamiętajcie, że wasz} celem jest sprzedaż.

Nie wypowiadajcie własnych opinii osobistych i prze wszystkim unikajcie rozmów na tematy delikatne tal jak polityka i religia.

Unikajcie rozmów na temat sklepów konkurencyjnych i nie przywołujcie ich nigdy w celu krytyki. Jeżeli klientka wprowadziłaby taką rozmowę, należy pozostać ogólnikowym i powiedzieć:„XY to dobry sklep. Od dawna mieści się na placu i stara się zadowolić swych klientów Starajcie się zbyt nie przeceniać prezentowanego towaru rozwodząc się nad opisem wszystkich jego zalet. Często lepszy efekt przynosi opowiedzenie o pozytywnych doświadczeniu innej klientki, która już użytkuje produkt. Zwróćcie uwagę, by nie składać obietnic odnośnie terminów dostaw czy ewentualnych rabatów, które w rzeczywistości nie zależą od was, ale od innych osób. Jeśli przez przypadek coś poszłoby inaczej wypadlibyśmy źle w oczach klientki.

Ni­skie pozycjonowanie cenowe marki własnej

maj 25, 2007 - autor: biznes2007

Pewna surowość i sterylność wyposażenia sklepu dobrze podkreśla ni­skie pozycjonowanie cenowe marki własnej. W ocenie menedżerów sieci ce­ny oferowanych produktów są w swych kategoriach niższe od 20 do 30% od średniego poziomu cen produktów dostępnych na rynku. Z prowadzo­nych ostatnio badań wynika, iż polscy konsumenci preferują głównie pol­skie produkty żywnościowe. Krajowe pochodzenie produktu jest dla polskie­go nabywcy znaczącym atutem tej kategorii wyrobów. Wydaje się, iż w związ­ku z tym duże sieci handlowe, wprowadzając własne marki, będą dążyły do bardzo silnego akcentowania polskiego pochodzenia ich produktów.

Powiązania transakcyjne

maj 24, 2007 - autor: biznes2007

Powiązania transakcyjne występują w sytuacji, gdy marka handlowa dotyczy produktów podstawowych, niewiele różniących się od marek producentów W logice podejścia transakcyjnego relacje sieci ze swymi dostawcami sprowadzają się do relacji typowych dla umów o podwykonawstwie (zlecenie wykonania określonej produkcji). Relacje te oparte są na ujęciu konkurencyjnym i mają charakter bardzo sformalizowany. Wynika to z treści i formy umowy, zawartej przez strony. Na przykład we Francji podstawowym sposobem doboru podwykonawców — dla zlecenia im określonej partii produkcji — jest przetarg. Kryterium wyboru podwykonawcy stanowi cena produktu oraz związana z nią jakość. Sieć handlowa przy ocenie dostawcy szacuje ewentualne ryzyko współpracy pod kątem zabezpieczenia terminu i regularności dostaw, jak również utrzymania ustalonej jakości produktu. Umowa stron określa precyzyjnie koszty realizacji produkcji, których dostawca nie może przekroczyć, oraz grożące mu sankcje w przypadku ewentualnych odchyleń od założeń umowy. Ocena potencjalnego podwykonawcy sprawowana jest również pod kątem jego kondycji finansowej (poziom zadłużenia firmy, struktura kapitałowa, stopień płynności finansowej). Powszechnie stosowaną zasadą jest kontraktowanie u dostawcy zamówień do poziomu nie przekraczającego 25% jego zdolności produkcyjnych97. Pozwala to na zachowanie wobec dostawcy określonej niezależności i ograniczenie ryzyka braku dostawy. Proces doboru podwykonawców obejmuje zwykle fazę preselekcyjną. Potencjalni podwykonawcy muszą w wybranych przypadkach być przygotowani na poniesienie określonych nakładów inwestycyjnych, związanych z przystosowaniem swego potencjału wytwórczego do wymagań sieci handlowej.

Twoje problemy są przejściowe i natychmiast powiadamiasz o nich bank…

maj 23, 2007 - autor: biznes2007

Jeżeli na przykład utraciłeś pracę, ale wiesz, że w ciągu kilku (na przykład trzech) miesięcy poradzisz sobie z tym proble­mem, najlepiej zwróć się do banku o prolon­gatę, czyli odroczenie spłat rat przez ten trudny okres. Bank wyraża zgodę na takie rozwiązanie, jeśli w jego ocenie po okresie prolongaty możliwe jest odzyskanie pełnej zdolności kredytowej.
Decyzję o prolongowaniu spłaty bank podejmie po dokładnej analizie stanu tak­tycznego i prawnego, dlatego zazwyczaj trzeba przedstawić dodatkowe dokumenty, na przykład zaświadczenie o zarobkach pozostałych współkredytobiorców, oświad­czenie o innych zobowiązaniach, wyciąg z rachunku bankowego za ostatnie trzy miesiące, Bank może łez wymagać uzy­skania dodatkowego zabezpieczenia, na przykład podwyższenia kwoty hipoteki ob­ciążającej nieruchomość.

Obowiązki inspektora nadzoru inwestorskiego według prawa

maj 22, 2007 - autor: biznes2007

Zgodnie z Prawem budowlanym inspektor nadzoru inwestorskiego powinien:

■ reprezentować inwestora na budowie przez sprawowanie kontroli, czy jest ona realizowana zgodnie z projektem i pozwoleniem na budowę, przepisami i obowiązującymi Polskimi Normami oraz zasadami wiedzy technicznej,

■ sprawdzać jakość wykonywanych robót oraz zastosowanych wyrobów budowlanych (ma prawo żądać od kierownika budowy dowodów, że materiały i urządzenia dopuszczone są do zastosowania w budownictwie),

■ sprawdzać roboty budowlane ulegające zakryciu lub zanikające i dokonywać ich odbioru (może wydawać kierownikowi budowy polecenia dotyczące wykonywania prób lub badań, także tych, które wymagają odkrycia elementów zakrytych),

■ uczestniczyć w odbiorach technicznych (ma prawo żądać od kierownika budowy dokonania poprawek lub powtórnego wykonania robót, które okazały się wadliwe, a nawet może wstrzymać budowę),

■ potwierdzać wykonane roboty i usunięte wady,

■ na żądanie inwestora: kontrolować rozliczenia budowy (orzekać, czy wykonawcy należą się pieniądze).